Tereny Pierwotnych > Ocean

Plaża

<< < (1887/1989) > >>

Mistic:
-Wcale nie... Nie nabiję, chyba.

Demon:
-Ian, Ian... aa to chyba ten co... ehem wszystko wiem.  - mruczał coś tam pod nosem sam do siebie.
-Hę? Ale że Wy ten tego razem jesteście, moja córka? No wow, tego to nie wiedziałem... chociaż... można było się domyślić... emm to ten... huh... nie wiem co powiedzieć... To ja może się zbieram... - powiedział i wyszedł bez pożegnania, jakoś mu z głowy wypadło rzucić tam coś na pożegnanie.

Mistic:
Spojrzałam ze zdziwieniem na wychodzącego Demona.

mste2828:
-Ale się zająkał..

Ashland:
Znudzony poszedł w jakieś przyciemnione miejsce i postanowił podenerwować i kazał krukom ciągnąc wilki za futro oprócz Holly.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej