Tereny Poza Watahą > Dżungla
Dżungla
Sierra:
Wleciała robiąc kolejną 'falę' dźwiękową, by móc szybciej dotrzeć do Lajny. Podczas fali drzewa ugięły się do samej ziemi.
-Lajna, musisz mi pomóc!-wylądowała z grację przed Lajną,ale w pewnym momencie spojżała na szarego szczeniaka. Powąchała go z daleka i zignorowała go.
Kami.... ::)
Kamikadze:
Spojrzała na nową waderę. Przekrzywiła łebek i jej spojrzenie mówiło coś w stylu 'WTF?'.
Lajna:
Dotknęłam nosem Kami.
-Co Sierra?-spytałam
Kamikadze:
Spojrzała na Lajnę wzrokiem 'Mama??'.
Lajna:
Przekrzywiłam łeb. Uśmiechnęłam się lekko.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej