Tereny Poza Watahą > Dżungla

Dżungla

<< < (421/525) > >>

Sierra:
Wleciała robiąc kolejną 'falę' dźwiękową, by móc szybciej dotrzeć do Lajny. Podczas fali drzewa ugięły się do samej ziemi.
-Lajna, musisz mi pomóc!-wylądowała z grację przed Lajną,ale w pewnym momencie spojżała na szarego szczeniaka. Powąchała go z daleka i zignorowała go.


Kami....  ::)

Kamikadze:
Spojrzała na nową waderę. Przekrzywiła łebek i jej spojrzenie mówiło coś w stylu 'WTF?'.

Lajna:
Dotknęłam nosem Kami.
-Co Sierra?-spytałam

Kamikadze:
Spojrzała na Lajnę wzrokiem 'Mama??'.

Lajna:
Przekrzywiłam łeb. Uśmiechnęłam się lekko.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej