Tereny Poza Watahą > Dżungla

Dżungla

<< < (109/525) > >>

Lajna:
-Uuuuuu... Ale nudno-powiedziałam

Lajna:
zaczęłam się kołysać

Lajna:
Wyszłam

Demon:
Wbiegłem szczęśliwy i ruszyłem przed siebie.

Demon:
Ominąłem już wodospad i zakątek z dywanu z paproci...burza wszędzie panowała i czułem się jak w raju.
Ujrzałem tygryska
-O jakie biedactwo...kici kici zmokło - zaśmiałem się widząc wściekłego potężnego tygrysa siedzącego pod drzewem.
-O nie grzeczna kicia...siad kotku..hahahah - powiedziałem widząc wściekłe ślepia tygrysa, któremu nie przypadłem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej