Mirabilis!

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

         

~ZAPISY~
~REGULAMIN~
~WPROWADZENIE~
~DLA POCZĄTKUJĄCYCH~


Jeśli rejestrujesz się tu tylko po to, żeby nam umilić życie Twoim banem, nie rób nam tej przyjemności i się odwal C:

   


Autor Wątek: Rzeka  (Przeczytany 8533 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Ian

  • Wojownik - Wojowniczek Weteran WM
  • Powstaniec
  • Ekspert
  • **********
  • Wiadomości: 1057
  • I'm just a wolf. Fat wolf.
Odp: Rzeka
« Odpowiedź #720 dnia: Listopad 17, 2015, 17:01:35 »

Gareth postał jeszcze chwilę, przetwarzając zdobytą energię na potrzebne mu moce, po czym uniósł łeb, z lekkim uśmiechem na pysku. Oblizał się powoli długim, wężowym językiem, i, machnąwszy raz czy dwa ogonem, zniknął, rozpływając się w kałużę krwi. Posoka płynęła zwartą strugą po śladach pozostawionych przez Darknessa. Gareth upatrzył sobie nową ofiarę, tfu, partnera do kłótni.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
Ian | Gareth - KP
~~Wiek~~
105 lat | 101 lat
~~Moce~~
1. Firestorm Nie kopiować!
2. Venome Nie kopiować!
3. Moce mentalne Nie kopiować!
4. Plastique Nie kopiować!
5. Kurukal Nie kopiować!
6. Nigromante Nie kopiować!
7. Shapeshifter
8. Hipnosis
9. Audionomic Nie kopiować!
10. Kukoka Nie kopiować!
~~Partnerka~~
Karo... ^^ A w każdym razie któraś z nich...
~~UM~~
Siła: 900
Zręczność: 900
Szybkość: 900
Czujność: 900
Odwaga: 900
Moce: 900
___
Gareth
^*klik*^
___




"Kto się wcześnie położy i wcześnie z łóżka wyskoczy, ten od tego głupieje i nie widzi na oczy." ~ Mazer Rackham

Nemhain

  • Gość
Odp: Rzeka
« Odpowiedź #721 dnia: Marzec 21, 2016, 11:45:06 »

Visage pokrążył chwilę nad rzeką i usiadł w środku jej strumienia, nie mając miejsca na lądowanie pośród drzew. Woda sięgała mu do barków. Zanurzył w niej głowę , pijąc i jednocześnie zmywając z siebie krew po jedzeniu.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Nemhain

  • Gość
Odp: Rzeka
« Odpowiedź #722 dnia: Czerwiec 12, 2016, 20:43:50 »

 -Visage! - krzyknęła Nemhain i skoczyła smokowi na grzbiet.
Wzdrygnął się, zaskoczony.
 -Hej. - mruknął bez entuzajazmu - Czy ty musisz wszędzie za mną łazić?
 -Muszę. Jesteś moim smokiem! - krzyknęła Nemhain z radością - No i tak poza tym, nie ma tu nikogo innego. Zaraza ich powybijała, czy co? - zapytała retorycznie, zirytowana.
Visage warknął i stwierdził ozięble:
 -Żegnaj.
Zrzucił waderę z grzbietu i odleciał.
 -Hej! Zaczekaj! - krzyknęła za nim zdziwiona Nemhain i mruknęła:
 -No nie, znowu nuuda. Idę po słodkie-słodkie puszki z lasu.
Wyszła.
Zgłoś do moderatora   Zapisane
 

Polityka cookies