Tereny Poza Watahą > Dżungla

Dżungla

<< < (415/525) > >>

Lajna:
-Kamikadze...-szepnęłam
-River... Gdzieś jesteś?-westchnęłam

Kamikadze:
Zdawało jej się, że kiedyś miała imię na R.. Roma? R.. Rizetta (xD)? R.. Roman?
- Mamo.. tęsknię.. - szepnęła, spoglądając w niebo.

Lajna:
Westchnęłam. Machnęłam ogonem. Machnęłam skrzydłami.
-Jakaż ja głupia... Czemu jej nie broniłam? River przepraszam-szepnęłam. Nagle zebrały mi się wyrzuty suminie.

Kamikadze:
Zeskoczyła z drzewa. Oparła się o nie i podeszła do Lajny. Otarła się o nią, sama nie wie czemu.

Lajna:
Spojrzałam na nią. No co? Mam nawrzeszczeć na szczeniaka... Nieeee.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej