Tereny Poza Watahą > Dżungla
Dżungla
Lajna:
-Kamikadze...-szepnęłam
-River... Gdzieś jesteś?-westchnęłam
Kamikadze:
Zdawało jej się, że kiedyś miała imię na R.. Roma? R.. Rizetta (xD)? R.. Roman?
- Mamo.. tęsknię.. - szepnęła, spoglądając w niebo.
Lajna:
Westchnęłam. Machnęłam ogonem. Machnęłam skrzydłami.
-Jakaż ja głupia... Czemu jej nie broniłam? River przepraszam-szepnęłam. Nagle zebrały mi się wyrzuty suminie.
Kamikadze:
Zeskoczyła z drzewa. Oparła się o nie i podeszła do Lajny. Otarła się o nią, sama nie wie czemu.
Lajna:
Spojrzałam na nią. No co? Mam nawrzeszczeć na szczeniaka... Nieeee.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej