Tereny Poza Watahą > Dżungla

Dżungla

<< < (422/525) > >>

Kamikadze:
Zamachała mocniej ogonem i jak to szczeniaki mają w zwyczaju, rzuciła się na nią.

Lajna:
-Ey! A co to ma być?-zaśmiałam się.

Kamikadze:
- BAAAAAAAAAAAKAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

Lajna:
Westchnęłam. Wciąż leżałam na łapach i jakoś nie miałam na razie jak wstać.

Sierra:
Spojżała na nie dużymi oczami i pomyślała sb : *WTF!?*. Zrobiło jej się słabo i zemdlała.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej