Tereny Poza Watahą > Dżungla
Dżungla
Kamikadze:
Zamachała mocniej ogonem i jak to szczeniaki mają w zwyczaju, rzuciła się na nią.
Lajna:
-Ey! A co to ma być?-zaśmiałam się.
Kamikadze:
- BAAAAAAAAAAAKAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
Lajna:
Westchnęłam. Wciąż leżałam na łapach i jakoś nie miałam na razie jak wstać.
Sierra:
Spojżała na nie dużymi oczami i pomyślała sb : *WTF!?*. Zrobiło jej się słabo i zemdlała.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej