Tereny Poza Watahą > Góry

Góry

<< < (148/274) > >>

Fiora:
Podeszłam do Jeidy.

Jeida:

____________
Jeidy ;)

Arser:
-U mnie nie ludzie zniszczyli mi wszystko co kochalem ,to nie przez ludzi straciłem jedyną osobę ,na której mi wtedy zależało ,to przez rodzonego brata .On zabil to co hkochałem i treraz mnie chce wytępić -mruknąłem przerażony !

Jeida:
- Mi też zabrali kogoś bliskiego... - mruknęłam ocierając łzę

Fiora:
-Hej-powiedziałam wesoło. Czułam się niepewnie w towarzystwie nieznanych wilków ale no trudno.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Odpowiedz

Idź do wersji pełnej